Żory, Rudy i Gliwice

02.06.2018

Dziewięćdziesiąte urodziny członka rodziny to niespotykane wydarzenie, które należy wyjątkowo uwieńczyć. Impreza urodzinowa się odbyła, ale pojawiło się pytanie: jaki prezent będzie odpowiedni, kiedy solenizant: 1) wszystko ma, 2) niczego nie chce, 3) niczego nie potrzebuje? Uzgodniliśmy, że najlepiej będzie podarować własny czas, towarzystwo i niezapomniane przeżycia. Dlatego postanowiliśmy zabrać dziadka na całodniową wycieczkę-niespodziankę (oczywiście dostosowaną do jego możliwości motorycznych i upodobań).  Czytaj dalej

Szlaki górskie – Szyndzielnia i Kozia Góra

14.04.2018

Nastało cudowne lato tej wiosny – słoneczko wesoło świeci, drzewa i krzewy obsypały się kwiatami, ptaki świergocą, a temperatura przekracza 20 stopni w cieniu. Szkoda siedzieć w domu. Jest zbyt pięknie!  Czytaj dalej

Gorzów Wielkopolski i Szczecin

14.08.2017

Czas zacząć nowy dzień. Zamierzaliśmy dojechać do Szczecina i zobaczyć namiastkę morza (Zalew Szczeciński). Dlatego zjedliśmy śniadanie – najważniejszy posiłek dnia, zabraliśmy bagaże i ruszyliśmy na północ.  Czytaj dalej

Głogów

12.08.2017

Chcąc wykorzystać jak najlepiej trwający urlop, postanowiliśmy wybrać się w rejony północnej Polski. Samochód został odstawiony do mechanika, ale mięliśmy jeszcze jeden środek transportu – niewielkie Renault Twingo (nazywane Żabą), więc zatankowaliśmy do pełna, wrzuciliśmy bagaże i udaliśmy się w trasę.  Czytaj dalej

Chorwacja – Medvedgrad i powrót

08.09.2017

Nastał kolejny pogodny poranek. Gdybyśmy mięli sprawny środek transportu, to właśnie jechalibyśmy w zaplanowane miejsce, pozwiedzać. Niestety pojazd protestował, więc musieliśmy zdecydować, co zrobić dalej.  Czytaj dalej

Chorwacja – Zagrzeb

08.08.2017

Nastał kolejny ciepły dzień na Chorwacji. Znajdowaliśmy się w stolicy kraju, całkiem blisko centrum. Zaczynał się nowy dzień, samochód odpoczywał w cieniu pod drzewem, a my mięliśmy w planach, przemierzyć Zagrzeb wzdłuż i wszerz.  Czytaj dalej

Chorwacja – Trakošćan, Desinić, Samobor i Zagrzeb

07.08.2017

Nadszedł poranek. Po wieczornej burzy i ulewie słonko zaczęło dogrzewać już od rana. Zjedliśmy śniadanie, spakowaliśmy rzeczy i mięliśmy nadzieję, że uda nam się pojechać dalej.  Czytaj dalej