Gorzów Wielkopolski i Szczecin

14.08.2017

Czas zacząć nowy dzień. Zamierzaliśmy dojechać do Szczecina i zobaczyć namiastkę morza (Zalew Szczeciński). Dlatego zjedliśmy śniadanie – najważniejszy posiłek dnia, zabraliśmy bagaże i ruszyliśmy na północ.  Czytaj dalej

Głogów

12.08.2017

Chcąc wykorzystać jak najlepiej trwający urlop, postanowiliśmy wybrać się w rejony północnej Polski. Samochód został odstawiony do mechanika, ale mięliśmy jeszcze jeden środek transportu – niewielkie Renault Twingo (nazywane Żabą), więc zatankowaliśmy do pełna, wrzuciliśmy bagaże i udaliśmy się w trasę.  Czytaj dalej

Chorwacja – Medvedgrad i powrót

08.09.2017

Nastał kolejny pogodny poranek. Gdybyśmy mięli sprawny środek transportu, to właśnie jechalibyśmy w zaplanowane miejsce, pozwiedzać. Niestety pojazd protestował, więc musieliśmy zdecydować, co zrobić dalej.  Czytaj dalej

Chorwacja – Zagrzeb

08.08.2017

Nastał kolejny ciepły dzień na Chorwacji. Znajdowaliśmy się w stolicy kraju, całkiem blisko centrum. Zaczynał się nowy dzień, samochód odpoczywał w cieniu pod drzewem, a my mięliśmy w planach, przemierzyć Zagrzeb wzdłuż i wszerz.  Czytaj dalej

Chorwacja – Trakošćan, Desinić, Samobor i Zagrzeb

07.08.2017

Nadszedł poranek. Po wieczornej burzy i ulewie słonko zaczęło dogrzewać już od rana. Zjedliśmy śniadanie, spakowaliśmy rzeczy i mięliśmy nadzieję, że uda nam się pojechać dalej.  Czytaj dalej

Chorwacja – podróż do celu i Varaždin

06.08.2017

Najwyższy czas zacząć urlop! Budzik wyłączony, śniadanie zjedzone, bagaże znalazły swoje miejsce, więc i my (ubrani w dobry humor, z kieszeniami wypełnionymi dużą ilością optymizmu) ulokowaliśmy się wygodnie w samochodzie i obraliśmy kierunek na południe, czyli na Chorwację.  Czytaj dalej

Warszawa – ZOO

17.06.2017 i 18.06.2017

Nowy dzień to nowe możliwości, czyli dalszy ciąg zwiedzania Warszawy. Słońce nie mogło się zdecydować czy będzie nam towarzyszyć, czy może zostać za chmurami, ale co by nie postanowiło to i tak nie mieliśmy na to wpływu i nie było potrzeby martwić się na zapas. Po śniadaniu skierowaliśmy kroki w stronę Ogrodu Zoologicznego, ponieważ postawiliśmy sobie za cel odwiedzenie jak największej ilości ZOO. (Oczywiście w ramach możliwości).  Czytaj dalej