Krotoszyn, Gołuchów, Kalisz

26.08.2016

Promienie słoneczne prześwitywały przez rolety, łaskocząc nasze twarze i budząc do życia. Słoneczny poranek zwiastował piękny i ciepły dzień, dlatego wstaliśmy ochoczo i po śniadaniu wybraliśmy się w drogę powrotną, podczas której mięliśmy do odwiedzenia kilka miejsc.  Czytaj dalej

Włochy (Toskania) – Siena, Monteriggioni, Colle di Val d’Elsa, San Gimignano, Volterra

20.08.2016

Obudził nas śpiew ptaków i uporczywe stukanie dzięcioła, który upodobał sobie drzewo tuż nad namiotem… Po nocy w leśnym campingu, myśleliśmy, że wszystko będzie wilgotne, ale okazało się, że namiot był suchy i wystarczyło go złożyć bez dodatkowego suszenia. Dlatego bez problemu spakowaliśmy rzeczy, zjedliśmy śniadanko i ruszyliśmy w drogę, machając gospodarzom na pożegnanie.  Czytaj dalej

Włochy (Toskania) – Poppi, Arezzo, Civitella in Val di Chiana, Cortona

18.08.2016

Pierwsza noc na campingu minęła spokojnie. Wstaliśmy około godziny 7.00, wyspani i gotowi do podróży. (Nie wiemy dlaczego, ale śpiąc na łonie natury zawsze budzimy się wcześniej). Zjedliśmy śniadanie, złożyliśmy namiot i podekscytowani wyruszyliśmy do pierwszego miejsca, czyli do Poppi.  Czytaj dalej

Sandomierz, Tarnobrzeg, Baranów Sandomierski

20.06.2016

Nastał ostatni dzień wyprawy, więc uznaliśmy, że warto wykorzystać go maksymalnie. Odrobinę się ochłodziło (temperatura z rana pokazywała 17 stopni), dlatego zaraz po śniadaniu postanowiliśmy skierować się na południe, gdzie miała być zadowalająca ilość stopni Celsjusza. Takim sposobem dotarliśmy do pierwszego celu, czyli do Sandomierza.  Czytaj dalej

Bodzentyn, Podzamcze, Chęciny, Kielce

19.06.2016

Wspaniała pogoda, przyjemne miejsce, leniwy poranek i tylko my – czy po takich symptomach dzień może okazać się nieudany? Mieliśmy nadzieję, że uzyskamy przychylność Matki Natury i będziemy mogli pozwiedzać w towarzystwie słońca, zachowując dobre humory. A czekało na nas kilka ciekawych miejsc.  Czytaj dalej

Legnica i Wrocław

14.11.2015

Nastał ostatni dzień wyprawy, więc należało spędzić go aktywnie. Dlatego po opuszczeniu eleganckiego, schludnego i estetycznie urządzonego hotelu, (dzięki któremu znielubiliśmy miękkie materace), udaliśmy się w kierunku północno-wschodnim, docierając do LegnicyCzytaj dalej

Wleń, Pilchowice, Wojanów, Lubomierz

13.11.2015

Nastał kolejny dzień wyprawy. Po smacznym śniadaniu (podstawa dnia!) wybraliśmy się do pierwszego punktu, jakim są ruiny Zamku Wleński Gródek w miejscowości Łupki. (Niegdyś Zamek Lenno).  Czytaj dalej

Kliczków, Bolesławiec, Skała, Brunów

12.11.2015

Nastał ranek. Czas zejść na śniadanie i wybrać się na spotkanie z ciekawymi, historycznymi miejscami. Pogoda zapowiadała przyjemny i ciepły dzień (pomimo, tego że słońce nie chciało się wynurzyć), więc nie było powodu zwlekać.  Czytaj dalej