Oświęcim

09.04.2017

Wreszcie zrobiło się przyzwoicie – niebo się rozpogodziło, drzewa i krzewy wypuściły listki spragnione wiosennego słońca, a ptaki szukają partnerów i śpiewają od pierwszych oznak nadchodzącego dnia. Dlatego postanowiliśmy skorzystać z wolnego dnia, przewietrzyć naszego youngtimera i udać się na przejażdżkę do Oświęcimia. Chcieliśmy zobaczyć miasto i coś więcej, niż najbardziej znany obóz zagłady Auschwitz-Birkenau.  Czytaj dalej

Bystrzyca Kłodzka, Międzylesie, Rudawa, Duszniki-Zdrój, Szczytna

04.11.2016

Nowy dzień zapowiadał się pochmurno i nie wiadomo było co się wydarzy: spadnie śnieg, deszcz czy może przejaśni się i słońce jednak zdecyduje się nam towarzyszyć? Dlatego spakowaliśmy się, zjedliśmy śniadanie i wyruszyliśmy w trasę. Przed nami było kilka miejsc.  Czytaj dalej

Nowa Ruda, Ratno Dolne, Bożków, Żelazno, Kłodzko

03.11.2016

Kolejny dzień pełen możliwości rozpoczęliśmy śniadaniem i pakowaniem się w dalszą podróż. W okolicy Ząbkowic Śląskich zwiedziliśmy to, co zamierzyliśmy, dlatego postanowiliśmy przemieścić się na południe, w kierunku Kłodzka.
Czytaj dalej

Stoszowice, Owiesno, Zagórze Śląskie, Wałbrzych

02.11.2016

Nastał listopadowy poranek. Słońce nieśmiało wyglądało zza chmur, a przez okno można było zaobserwować ludzi ubranych jak cieplutkie ziemniaczki. Dlatego także wybraliśmy grubsze ubrania, zaopatrzyliśmy się w dobry humor i udaliśmy się na śniadanie. Tylko w pozytywny sposób i z uśmiechem na twarzy można zacząć dzień pełen wrażeń i nieznanych miejsc.  Czytaj dalej

Krotoszyn, Gołuchów, Kalisz

26.08.2016

Promienie słoneczne prześwitywały przez rolety, łaskocząc nasze twarze i budząc do życia. Słoneczny poranek zwiastował piękny i ciepły dzień, dlatego wstaliśmy ochoczo i po śniadaniu wybraliśmy się w drogę powrotną, podczas której mięliśmy do odwiedzenia kilka miejsc.  Czytaj dalej

Włochy (Toskania) – Siena, Monteriggioni, Colle di Val d’Elsa, San Gimignano, Volterra

20.08.2016

Obudził nas śpiew ptaków i uporczywe stukanie dzięcioła, który upodobał sobie drzewo tuż nad namiotem… Po nocy w leśnym campingu, myśleliśmy, że wszystko będzie wilgotne, ale okazało się, że namiot był suchy i wystarczyło go złożyć bez dodatkowego suszenia. Dlatego bez problemu spakowaliśmy rzeczy, zjedliśmy śniadanko i ruszyliśmy w drogę, machając gospodarzom na pożegnanie.  Czytaj dalej

Włochy (Toskania) – Poppi, Arezzo, Civitella in Val di Chiana, Cortona

18.08.2016

Pierwsza noc na campingu minęła spokojnie. Wstaliśmy około godziny 7.00, wyspani i gotowi do podróży. (Nie wiemy dlaczego, ale śpiąc na łonie natury zawsze budzimy się wcześniej). Zjedliśmy śniadanie, złożyliśmy namiot i podekscytowani wyruszyliśmy do pierwszego miejsca, czyli do Poppi.  Czytaj dalej

Sandomierz, Tarnobrzeg, Baranów Sandomierski

20.06.2016

Nastał ostatni dzień wyprawy, więc uznaliśmy, że warto wykorzystać go maksymalnie. Odrobinę się ochłodziło (temperatura z rana pokazywała 17 stopni), dlatego zaraz po śniadaniu postanowiliśmy skierować się na południe, gdzie miała być zadowalająca ilość stopni Celsjusza. Takim sposobem dotarliśmy do pierwszego celu, czyli do Sandomierza.  Czytaj dalej

Bodzentyn, Podzamcze, Chęciny, Kielce

19.06.2016

Wspaniała pogoda, przyjemne miejsce, leniwy poranek i tylko my – czy po takich symptomach dzień może okazać się nieudany? Mieliśmy nadzieję, że uzyskamy przychylność Matki Natury i będziemy mogli pozwiedzać w towarzystwie słońca, zachowując dobre humory. A czekało na nas kilka ciekawych miejsc.  Czytaj dalej