Tag: urlop

Szczekociny i powrót

Nastał nowy dzień, wraz z którym dotarła do nas myśl, że to już ostatni dzień wakacyjnego wyjazdu. Ale pomimo czekającej nas drogi powrotnej mięliśmy jeszcze jedno miejsce do zobaczenia, a mianowicie pałac w Szczekocinach. 

Janowiec, Szydłowiec, Kielce

Nastał kolejny słoneczny dzień. Zakończyliśmy wizytę w majestatycznym Lublinie, który polecamy odwiedzić, po czym udaliśmy się w dalszą trasę, do Janowca. Znajdują się tam sporych rozmiarów ruiny zamku. Co to za wyprawa bez zwiedzania zamku? W końcu zabawa w eksploratorów...

Szczodre i Łódź

Zegar wskazywał 8 rano. Słońce pięknie świeciło. Temperatura tak, jak w poprzednich dniach wskazywała ponad 30 stopni. Uznaliśmy, że czas pożegnać Wrocław i ruszyć dalej, odkrywać kolejne piękne miejsca Polski. Obraliśmy kierunek północno-wschodni. Czuliśmy, że to będzie ciekawy dzień. 

Mietków, Sobótka, Wrocław

Czas spakować bagaż i ruszać w drogę, odkrywać Polskę. Dzisiaj postanowiliśmy dotrzeć do celu znajdującego się na północnym wschodzie od naszej obecnej lokalizacji, czyli chcieliśmy dotrzeć do Wrocławia.

Jawor, Lipa, Wrzeszczyn, Pilchowice

Powitał nas piękny poranek zwiastujący przyjemny dzień. Dlatego po śniadaniu pojechaliśmy zwiedzać i szukać wrażeń. Pierwszym miejscem, w które się udaliśmy był Jawor. Jest to miasteczko położone w województwie dolnośląskim, w powiecie jaworskim. Miejscowość ma historyczne centrum z ratuszem i...

Kórnik, Rogalin i Żmigród

Słoneczko od rana raźnie wyglądało zza chmurek, co zwiastowało bardzo ciepły dzień, dlatego pełni optymizmu poszliśmy coś zjeść i ruszyliśmy w drogę, aby zrealizować kolejne punkty z wyznaczonej trasy. 

Nowe Warpno i Tuczno

Słoneczna pobudka, dobry nastrój i smaczne śniadanko to recepta na dobry dzień. Chwilę później spakowaliśmy się i udaliśmy się w miejsce jeszcze bardziej wysunięte na północ, aby zobaczyć w całej okazałości Zalew Szczeciński.

Gorzów Wielkopolski i Szczecin

Czas zacząć nowy dzień. Zamierzaliśmy dojechać do Szczecina i zobaczyć namiastkę morza (Zalew Szczeciński). Dlatego zjedliśmy śniadanie – najważniejszy posiłek dnia, zabraliśmy bagaże i ruszyliśmy na północ.