Sandomierz, Tarnobrzeg, Baranów Sandomierski

20.06.2016

Nastał ostatni dzień wyprawy, więc uznaliśmy, że warto wykorzystać go maksymalnie. Odrobinę się ochłodziło (temperatura z rana pokazywała 17 stopni), dlatego zaraz po śniadaniu postanowiliśmy skierować się na południe, gdzie miała być zadowalająca ilość stopni Celsjusza. Takim sposobem dotarliśmy do pierwszego celu, czyli do Sandomierza.  Czytaj dalej