Krotoszyn, Gołuchów, Kalisz

26.08.2016

Promienie słoneczne prześwitywały przez rolety, łaskocząc nasze twarze i budząc do życia. Słoneczny poranek zwiastował piękny i ciepły dzień, dlatego wstaliśmy ochoczo i po śniadaniu wybraliśmy się w drogę powrotną, podczas której mięliśmy do odwiedzenia kilka miejsc.  Czytaj dalej

Brynek, Lubliniec, Antonin, Ostrów Wielkopolski

25.08.2016

Po powrocie z Włoch postanowiliśmy wykorzystać jeszcze wolne dni i wybrać się w Polskę. Dlatego wstaliśmy dosyć wcześnie, zabraliśmy kilka najpotrzebniejszych rzeczy i ruszyliśmy zwiedzić kawałek województwa wielkopolskiego, obierając kurs na Ostrów Wielkopolski.  Czytaj dalej

Włochy (Toskania) – Florencja i Reggio nell’Emilia

22.08.2016

Całą noc wiało. Bardzo. Namiot powiewał jak flaga na wietrze, z tą różnicą, że był dobrze przytwierdzony do podłoża i nie groziło nam wzniesienie się ku niebu. (Przekonaliśmy się jednak, że małe igloo potrafi przetrwać w różnych warunkach). Jednak pomimo wiatru wstaliśmy wypoczęci i gotowi na kolejny dzień wrażeń, a mięliśmy przed sobą stolicę Toskanii.  Czytaj dalej

Włochy (Toskania) – Montepulciano, Monticchiello, San Quirico d’Orcia, Montalcino

19.08.2016

Nowy dzień powitał nas słonecznie i ciepło. Dobrze, że mamy namiot wyposażony w moskitierę, ponieważ po pierwsze komary zjadłyby nas doszczętnie, a tak, tylko trochę nas pogryzły w przejściu pomiędzy łazienką a namiotem. A po drugie, w takie piękne i ciepłe noce, aż nie chce się zamykać namiotu, dlatego zasuwamy moskitierę i można spać…  Czytaj dalej

Włochy (Toskania) – Poppi, Arezzo, Civitella in Val di Chiana, Cortona

18.08.2016

Pierwsza noc na campingu minęła spokojnie. Wstaliśmy około godziny 7.00, wyspani i gotowi do podróży. (Nie wiemy dlaczego, ale śpiąc na łonie natury zawsze budzimy się wcześniej). Zjedliśmy śniadanie, złożyliśmy namiot i podekscytowani wyruszyliśmy do pierwszego miejsca, czyli do Poppi.  Czytaj dalej

Katowice

24.07.2016

Słoneczna niedziela zachęcała do spacerów, dlatego postanowiliśmy zobaczyć stolicę województwa śląskiego, czyli Katowice. Do tej pory miasto nie zachęcało nas do zwiedzania, co wiązało się z efektem ubocznym istnienia licznych hut cynku, żelaza i stali oraz kopalń węgla. (Przemysł wydobywczy i przemysł ciężki bardzo zanieczyszcza, przez co miasto było ponure, brudne i zaniedbane). Jednak po latach wszystko mogło ulec zmianie, co postanowiliśmy sprawdzić na własną rękę.  Czytaj dalej

Sandomierz, Tarnobrzeg, Baranów Sandomierski

20.06.2016

Nastał ostatni dzień wyprawy, więc uznaliśmy, że warto wykorzystać go maksymalnie. Odrobinę się ochłodziło (temperatura z rana pokazywała 17 stopni), dlatego zaraz po śniadaniu postanowiliśmy skierować się na południe, gdzie miała być zadowalająca ilość stopni Celsjusza. Takim sposobem dotarliśmy do pierwszego celu, czyli do Sandomierza.  Czytaj dalej

Bodzentyn, Podzamcze, Chęciny, Kielce

19.06.2016

Wspaniała pogoda, przyjemne miejsce, leniwy poranek i tylko my – czy po takich symptomach dzień może okazać się nieudany? Mieliśmy nadzieję, że uzyskamy przychylność Matki Natury i będziemy mogli pozwiedzać w towarzystwie słońca, zachowując dobre humory. A czekało na nas kilka ciekawych miejsc.  Czytaj dalej