Jelenia Góra

08.11.2014

Listopad rozpieszczał piękną pogodą i ciepłem, dlatego postanowiliśmy wybrać się na długi weekend. Spontaniczność wyjazdu objawiła się tym, że jednego dnia szukałam ciekawych miejsc do zwiedzenia, a kolejnego dnia rano siedzieliśmy w samochodzie i kierowaliśmy się w stronę Jeleniej Góry, chcąc odpocząć, odrobinę pozwiedzać, wspólnie spędzić czas oraz dobrze się bawić. Najczęściej nie planujemy wypraw z dużym wyprzedzeniem, ponieważ zawsze pojawiają się jakieś przeciwności, dlatego czasami dobrze postawić na spontaniczność. Tak też było z noclegiem, którego zaczęliśmy szukać będąc na miejscu. Po czym zdecydowaliśmy, że zatrzymamy się w hotelu Fenix w Jeleniej Górze. (Zawsze myślałam, że hotele są bardzo drogie i nie na kieszeń przeciętnego człowieka. Jednak ceny mile nas zaskoczyły, więc mogliśmy zaznać odrobiny luksusu i nie wyczyścić portfela do zera).  Czytaj dalej

Leśna i Świecie

30.04.2014

Zbliżał się długi weekend majowy, stanowiący świetną okazję do zrealizowania naszej długo planowanej wyprawy, w południowo-zachodnie tereny Polski. Tak więc spakowaliśmy niezbędne rzeczy (ja – organizuje prowiant, wyszukuję ciekawe miejsca do zwiedzenia oraz dbam o nastrój, a Programista – zabiera zabawki elektroniczne i organizuje transport) i jak zwykle w ciemno, bez rezerwacji noclegu, zagłębiliśmy się w województwo dolnośląskie, zmierzając do miejscowości Leśna.  Czytaj dalej

Mikołów i Tychy

27.04.2014

Nastała słoneczna niedziela. Od rana zastanawialiśmy się, gdzie się wybrać i nasz wybór padł na Mikołów – miejscowość znajdującą się w województwie śląskim, pomiędzy Gliwicami a Tychami. Miasto powstało w 1222 roku, a jego nazwa pochodzi od imienia Mikołaj (z języka ludowego Mikula) – jednak nie wiadomo czy od świętego czy od imienia jakiegoś dziedzica miasta.  Czytaj dalej

Bruntál i Krnov

22.03.2014

Długo czekaliśmy na bezchmurną i ciepłą sobotę, żeby móc gdzieś ruszyć swoje siedzenia. Aż stało się: niebo się rozchmurzyło, temperatura podskoczyła do 15 stopni a słońce zwiastowało piękny dzień. Dlatego po śniadaniu postanowiliśmy wybrać się w stronę południowej granicy, by kontynuować podróż po Czechach i poznać kolejne miejsca Śląska Morawskiego. Tym razem wybraliśmy się zobaczyć dwa miasta Bruntál i Krnov.  Czytaj dalej

Hlučín i Šilheřovice

01.02.2014

Niebo się przejaśniło, słońce wyjrzało zza chmur, a temperatura podskoczyła w okolice zera, więc postanowiliśmy skorzystać z okazji i trochę pozwiedzać. Większą część naszej okolicy już zwiedziliśmy, dlatego po dłuższym namyśle wybraliśmy się poza granicę państwa, czyli do Czech.  Czytaj dalej

Dzięgielów

10.11.2013

Nastał ładny, jesienny dzień, więc korzystając z ostatnich ciepłych dni, wybraliśmy się na przejażdżkę połączoną z podbojem zamku w Dzięgielowie. Obiekt powstał, pod koniec XV wieku, w renesansowym stylu, z inicjatywy księcia Jana Czelo z Czechowic i pełnił funkcję obronną. Jednak – jak w większości przypadków bywa – spłonął. (Drugim najczęstszym powodem zmiany zamku w ruinę, zaraz po działaniach wojennych, są pożary. I tak nam się wydaje, że specjalnie podpalano zamki, pałace i wartownie, albo aby dokuczyć jego mieszkańcom albo z zazdrości).  Czytaj dalej

Polska – Olsztynek, Nidzica, Ciechanów, Pułtusk, Siedlce, Puławy, Kazimierz Dolny

20.08.2013

Rano po opuszczeniu pokoju wybraliśmy się na podbój zamków. (Mieliśmy nadzieję, że uda nam się kilka zwiedzić, bo poprzedniego dnia było różnie). Pierwszym miejscem, w które dojechaliśmy był Olsztynek – znajduje się tam zamek krzyżacki. Warownia wybudowana została w stylu gotyckim, a następnie zniszczona i ponownie odbudowana w XIX wieku. Obecne w zamku mieści się Zespół Szkół, co nie zachęca do zwiedzania, ponieważ nikomu szkoła nie jest dziwna. Dlatego weszliśmy na dziedziniec, obeszliśmy budynek dookoła i udaliśmy się dalej.  Czytaj dalej

Węgry – Esztregom, Komarom, Velky Meder

11.08.2012

Pożegnaliśmy się z uroczym miasteczkiem i wspomnieniami nocnego zwiedzania, spakowaliśmy rzeczy i ruszyliśmy w dalszą trasę. Pierwszym przystankiem był Esztregom (w języku polskim: Ostrzyhom), gdzie nad murami miasta góruje potężna, wręcz monumentalna bazylika. Po węgiersku nazywa się ją: Nagyboldogasszony és Szent Adalbert Prímási Főszékesegyház. Świątynia stanowi centrum życia katolickiego na Węgrzech i jest piątą bazyliką na świecie pod względem wielkości.  Czytaj dalej