Wrocław

21.06.2014

Nastała sobota, więc Programista postanowił spełnić obietnicę i zabrać nas na wycieczkę do Wrocławia. Dlatego po śniadaniu wsiedliśmy do samochodu, aby pokonać 200 km i spędzić dzień w tym ciekawym mieście. Przewodnika nie potrzebowaliśmy ponieważ w tej roli świetnie odnalazł się Programista, który miasto zna dosyć dobrze, co wiąże się z pewnym epizodem z jego życia. Tak, więc uzbrojeni w aparat i wygodne buty, zanurzyliśmy się w tętniące życiem miasto.  Czytaj dalej