Siewierz

24.03.2013

Weekend pomału dobiegał końca, ale to nie znaczy, że przygoda już się skończyła. Pozostał nam jeszcze jeden punkt wyprawy, a mianowicie Siewierz. Znajduje się tam XIII-wieczny zamek biskupi, niegdyś otoczony wodą. Niestety okazało się, że obiekt jest zamknięty (tak jak wszędzie w okresie zimowym) i już myśleliśmy, że ostatnia nadzieja na szturm zamku prysła, kiedy, nagle jak jakaś zjawa, pojawił się przed nami kustosz z kluczem do bramy i propozycją oprowadzenia po zamku. Chętnie przystaliśmy na indywidualne i darmowe zwiedzanie, ponieważ taka okazja zdarza się raz na milion.  Czytaj dalej