Głogów

12.08.2017

Chcąc wykorzystać jak najlepiej trwający urlop, postanowiliśmy wybrać się w rejony północnej Polski. Samochód został odstawiony do mechanika, ale mięliśmy jeszcze jeden środek transportu – niewielkie Renault Twingo (nazywane Żabą), więc zatankowaliśmy do pełna, wrzuciliśmy bagaże i udaliśmy się w trasę. 

Pierwszym miejscem przystankowym był Głogów. Jest to niewielkie miasto położone w województwie dolnośląskim, nad rzeką Odrą. Głogów jest jedną ze starszych miejscowości Polski, ponieważ źródła historyczne informują, że pierwsza osada powstała już w X wieku. Na przestrzeni wieków miasto zmieniało się i dzisiaj jest to stanowi szóste co do wielkości miasto na Dolnym Śląsku.

Miasto jest bardzo ładne – zadbane, wyremontowane, czyste i na prawdę przyjemne dla oka. Przechadzając się uliczkami można dostrzec intensywną rozbudowę, ponieważ powstają nowe budynki, podobne architektonicznie, do tych już istniejących. Natomiast ścisłe centrum wygląda jakby zostało niedawno zbudowane, a jest to zespół urbanistyczno-krajobrazowy wzniesiony z XIII w.

Spacerując uliczkami można natknąć się na wiele zabytków, m.in. XIII-wieczny Zamek Książąt Głogowskich, ruiny XVIII-wiecznego teatru, XIV-wieczny ratusz, wiele kościołów oraz XIII-wieczną kolegiatę. 

W Głogowie znajduje się intrygujący różowy Most Tolerancji. Pierwotnie nad rzeką istniał drewniany most, który z biegiem czasu zastąpiono stalową konstrukcją. Niestety uległa ona zniszczeniu podczas wojen, więc wzniesiono kolejny most w nijakim, stalowo-szarym kolorze. Jednak za pomocą lokalnej telewizji zorganizowano plebiscyt, w którym spośród kilku wariantów kolorystycznych wybrano wesoły kolor: wrzosowo-różowy.

Po jednej stronie mostu, tuż nad Odrą znajduje się przystań przyciągająca wodniaków, turystów i jednostki pływające po rzece, które mogą zacumować w porcie.

Natomiast z drugiej strony mostu wznosi się ładna budowla Zamku Książąt Głogowskich, w którym mieści się Muzeum Archeologiczno-Historyczne. Obiekt wzniesiony został w XIII wieku przez księcia Konrada I, kolejno przebudowano go i powiększono o mury obronne. W kolejnych wiekach dobudowano mu trzy skrzydła, a w XVIII wieku nadano zamkowi wygląd rezydencji pałacowej. Wewnątrz stacjonowali książęta, zarządcy, a nawet zatrzymywał się w swych podróżach Napoleon. Jednak budowla została zniszczona podczas wojny, natomiast w latach ’70 XX wieku odbudowano ją w stylu barokowym.

Przemierzyliśmy miasteczko wzdłuż i wszerz, zaglądając w każdy zakamarek i uwieczniając je na fotografiach, po czym udaliśmy się na odpoczynek do pokoju.

Podsumowując: Przejechaliśmy dystans 320 km, zatrzymując się w Głogowie – mieście, które bardzo nam się spodobało. Jest małe, przytulne, zadbane i czyste, a spacer jest przyjemnością. To był świetny dzień 😀

Dodaj komentarz