Bydgoszcz i Grudziądz

04.05.2017

Od samego ranka z nieba spadał gęsty deszcz, ale nie popsuło nam to humorów. Deszcz nam nie straszny! Po pierwsze nie jesteśmy z cukru, a po drugie byliśmy wyposażeni w parasole. Zresztą ciepły, majowy deszcz sprzyja wzrostowi, więc kto wie, może urośniemy lub zakwitniemy jak zieleń dookoła? 

Dojechaliśmy do Bydgoszczy. Jest to największe miasto w województwie kujawsko-pomorskim. Zajmuje 8 miejsce w Polsce pod względem liczby ludności (355,6 tys.) oraz 10 miejsce pod względem powierzchni (176 km²). Bydgoszcz położony jest nad Brdą oraz Kanałem Bydgoskim i stanowi ośrodek przemysłu, handlu, logistyki, dobry węzeł drogowy, kolejowy i żeglugi śródlądowej oraz ośrodek naukowy, akademicki i kulturalny.

Gród bydgoski powstał w 1038 roku, a prawa miejskie nadano mu w 1346 roku, chociaż tereny miasta były zasiedlane już od epoki brązu. Bydgoszcz jest atrakcyjnym miastem, w którym mieści się opera, filharmonia, teatry, kina, muzea, galerie sztuki i organizowane jest wiele imprez kulturalnych. Natomiast jego urok podkreśla wygląd wybrzeża od strony rzek i kanałów, bo rzeczywiście wybrzeże prezentuje się ładnie – nawet w strugach deszczu.

Przeszliśmy przez Stare Miasto i Śródmieście, mijając wiele kamienic, budynków, kościołów, mostów, spichrze, operę, a także przemierzyliśmy Wenecję Bydgoską. Nad rzeką Brdą znajduje się bardzo ciekawa rzeźba pt. „Przechodzący przez rzekę”, która balansuje zawieszona na linie nad rzeką i nawet silne powiewy wiatru nie są w stanie jej zrzucić. Podobno uważa się ją za jeden z najbardziej udanych przykładów nowoczesnej rzeźby w Bydgoszczy. I coś w tym musi być, ponieważ pomimo faktu, że nie znamy się na sztuce współczesnej, (która do nas nie przemawia), musimy przyznać, że owa rzeźba nam się spodobała.

Dawno temu w odległej krainie o nazwie Bydgoszcz stał zamek… Szkoda tylko, że po zamczysku nie ma żadnych pozostałości, ponieważ w XIX wieku rozebrano niszczejącą warownię na budulec. Tak więc, nieistniejący zamek to ostatecznie i nieodwracalnie utracone dobro historyczne.

Nie udało nam się uwiecznić wszystkich miejsc, ponieważ robienie zdjęć w deszczu i z parasolem nad głową nie jest łatwą czynnością. Jednak sfotografowaliśmy kilka najciekawszych widoków, po czym udaliśmy się dalej. Ale musimy przyznać, że miasto, pomimo ponurej pogody, jest bardzo ładne.

Pojechaliśmy dalej, docierając do Grudziądza, w którym mieliśmy zarezerwowany nocleg. Grudziądz to XI-wieczne miasto powiatowe położone w województwie kujawsko-pomorskim, na prawym brzegu Wisły.

W Grudziądzu także padało, ale mięliśmy wrażenie, że zaczęło się przejaśniać. Jednak niezrażeni, pogodą zabraliśmy parasole i udaliśmy się na spacer.

Do głównych zabytków miasta zaliczają się: pozostałości murów miejskich pochodzących z przełomu XIV i XV wieku, z Bramą Wodną na czele, zabudowa Starego Miasta, dawne (XIII – XVII-wieczne) spichrze, cytadela i wiele wiekowych kościołów i kaplic. Jednak w XIII wieku w mieście wznosił się zamek krzyżacki. Na zachowanych rycinach można zauważyć, że była to ogromna warownia. Niestety zamek został doszczętnie zniszczony. (Został wysadzony przez niemieckich żołnierzy, a następnie pozostawiony, co doprowadziło do dewastacji terenu). Obecnie na odsłoniętej podstawie dawnej wieży, nadbudowano rekonstrukcję owej wieży. Jednak brak jej historycznej oryginalności.

Skierowaliśmy kroki w stronę Bramy Wodnej, która gdyby nie posiadała pozostałości po wandalizmie, (czyli paragraffiti – bazgroły pozostawione na murach przez nierozgarnięte dzieciaki uważające się za artystów (?) lub chcące pokazać innym, że mogą dewastować zabytki i psuć urok miasteczka, jednocześnie unikając kary) prezentowałaby się o wiele lepiej. Dostrzegliśmy średniowieczny zespół obronnych spichrzów nadwiślańskich i przyjrzeliśmy się kamienicom na Starym Mieście. Pospacerowaliśmy wąskimi uliczkami, zrobiliśmy kilka zdjęć (co nie było najłatwiejszym zadaniem), po czym kolejno udaliśmy się na obiad i na odpoczynek do hotelu, wyczekując kolejnego dnia.

Podsumowując: Pomimo deszczowego dnia udało nam się zobaczyć dwa miasta. Bydgoszcz bardzo nam się spodobał, ponieważ miasto posiada urok i wyjątkowy klimat. Natomiast Grudziądz nie zrobił na nas wyjątkowego wrażenia. Ot, jest to zwyczajne miasteczko, które nie wyróżnia się ani urodą, ani czystością 🙂

Dodaj komentarz