Szlak architektury drewnianej: Jastrzębie-Zdrój

03.05.2015

Dużo czasu upłynęło od ostatniego wyjazdu i odkrywania nowych miejsc. Niestety czynniki (często niezależne od nas) uniemożliwiały nam podróże w nieznane, a okolicę w większości już znamy. Dlatego czekając na odpowiednią okazję do dalszych wypraw, umilaliśmy sobie czas długimi (5-15 km) spacerami. I właśnie podczas jednej z takich przechadzek narodził się pomysł opisywania starych, zabytkowych, drewnianych obiektów architektury sakralnej. 

Opisując wiekowe kościoły nie odbiegamy od zainteresowań, ani charakteru bloga. Kościoły to warownie, które pierwotnie pełniły funkcję schronów, podczas najazdu nieprzyjaciela, ponieważ posiadały przywilej nietykalności, najczęściej przestrzegany przez najeźdźców (chociaż nie zawsze). Sama nazwa „kościół” wywodzi się z języka łacińskiego z wyrazu „castellum”, co oznacza: mały zamek, twierdza, obóz warowny. Tak więc pojawia się nawiązanie do historycznych budowli obronnych.

Murowanych, nowoczesnych, olbrzymich kościołów i katedr jest mnóstwo – w każdym mieście można znaleźć kilka (nie mówiąc o wsiach, w których zajmują centralne miejsce). Jednak małych, drewnianych, zabytkowych kościołów ze specyficznym klimatem jest znacznie mniej. Dlatego odkładając na bok przekonania i poglądy religijne, postanowiliśmy przyjrzeć się z bliska architekturze i umiejscowieniu tych budowli.

Podczas jednej z pieszych włóczęg dotarliśmy do Jastrzębia-Zdroju (o którym już pisaliśmy tutaj), a dokładnie na osiedle Przyjaźni, gdzie znajduje się zabytkowy obiekt z pierwszej połowy XVII wieku. Drewniany kościół pod wezwaniem św. Barbary i Józefa, przeniesiony został w obecne miejsce, w latach ’70 XX wieku, z Wodzisławia Śląskiego (dzielnicy Jedłownik).

Kościół to jednonawowa, podpiwniczona bryła z czworoboczną wieżyczką. Budowla nie posiada wyraźnych cech stylowych, ale można doszukać się elementów barokowych. Zabytkowa jest ambona z obrazami czterech ewangelistów z XVII wieku malowanych na desce, ołtarz, chrzcielnica, rzeźby i obraz „Madonna z Dzeciątkiem” z XIX wieku.
Ogólnie jest to zabytek strzeżony przez monitoring, do którego nie wejdziesz kiedy masz ochotę, bo zamknięty jest na siedem spustów. Czy obiekty sakralne nie powinny być otwarte dla wiernych o każdej porze dnia?

Podsumowując: Drewniany kościół jest dużą i starą budowlą. Nie grzeszy urodą, ale biorąc pod uwagę towarzystwo, w którym się znajduje (osiedle i kopalnię), prezentuje się całkiem dobrze. (W końcu punkt widzenia zależy od punktu… patrzenia). Budowla dzięki renowacjom i braku wpływu czynników ludzkich – wandalizmu oraz sił natury, zapewne zachowa swój wygląd na długie lata.

Nasza ocena: 5/10 🙂

Dodaj komentarz