Hlučín i Šilheřovice

01.02.2014

Niebo się przejaśniło, słońce wyjrzało zza chmur, a temperatura podskoczyła w okolice zera, więc postanowiliśmy skorzystać z okazji i trochę pozwiedzać. Większą część naszej okolicy już zwiedziliśmy, dlatego po dłuższym namyśle wybraliśmy się poza granicę państwa, czyli do Czech. 

Pierwszym przystankiem podróży były Šilheřovice (nazwa polska: Szylerzowice) – wioska położona 2 km od przejścia granicznego w Chałupkach, w której znajduje się elegancki pałac.

Pałac powstał na przełomie XVIII/XIX wieku, z inicjatywy Jana Fryderyka von Einchendorffa. Wcześniej, na jego miejscu, wznosiła się renesansowa twierdza, ale właściciel będąc bogatym człowiekiem, postanowił zbudować rezydencję bardziej modną, odpowiadającą ówcześnie panującemu renesansowemu stylowi. Następnie pałac przeszedł w ręce rodziny Rothschildów, którzy przebudowali go na styl nowobarokowy. (Do dzisiaj na tylnej części pałacu widnieje kartusz ich rodzinnego herbu).

Obecnie pałac prezentuje się ładnie. Jest to odnowiony budynek, w którym mieści się szkoła hotelarska, klub golfowy oraz sale bankietowe. Wokół budynku rozciąga się 86 hektarowy park, na terenie którego znajduje się jedno z większych w Czechach pole golfowe. W parku można także znaleźć różne rzeźby, fontanny, rzadkie gatunki drzew oraz pałacyk myśliwski, w którym mieści się restauracja.

Pospacerowaliśmy po parku, w którym spotkaliśmy grupę Koreańczyków grających w golfa, w samym środku kalendarzowej zimy. Widocznie zapalonym graczom nie przeszkadzają niskie temperatury, a brak śniegu tylko im sprzyja. Przyjrzeliśmy się spacerowiczom z aparatami oraz chłopakom grającym w hokeja, na pobliskim jeziorze, pstryknęliśmy kilka zdjęć i pojechaliśmy dalej.

Docelowym punktem naszej wyprawy był Hlučín (nazwa polska: Hluczyn). Jest to miejscowość oddalona 10 km od granicy z Polską, położona w kraju śląsko-morawskim i umiejscowiona nad jeziorem. Znajduje się tam pałac, muzeum fortyfikacji wojskowych i ładne Stare Miasto, które chcieliśmy zobaczyć.

Zaparkowaliśmy na rynku. Była sobota, więc parking mieliśmy za darmo, zresztą mój Programista szuka najlepszego udogodnienia z możliwych, ponieważ nie lubi niepotrzebnie się przemęczać…

Centralny plac miasta jest przestronny i otoczony ładnymi budynkami. Mniej więcej na środku rynku można znaleźć pamiątkową studnię i mnóstwo koszy na śmieci. Natomiast nigdzie nie ma ławek, co jest niespotykanym zjawiskiem w centrum miasta. Widocznie Czesi stawiają na dbałość o czystość swojego miasteczka oraz aktywny wypoczynek, a nie przesiadywanie na rynku w niewidomym celu, co z pewnością nie podoba się starszym osobom…

Spacerując napotykaliśmy tablice informacyjne, ukazujące miejsca, w których istniał mur obronny. Obecnie zachowały się tylko nieliczne części fortyfikacji, czyli niewielkie fragmenty rozpadających się murów.

Idąc dalej dotarliśmy do pałacu, w którego miejscu niegdyś istniała XV wieczna, gotycka twierdza. Zamek wielokrotnie przebudowywano i rekonstruowano, zatracając jego pierwotny styl. Dzisiaj spoglądając na pałac nie można nawet domyślić się jego przeszłości, a co dopiero wyobrazić sobie to, że był potężną fortecą. Patrząc na budowlę, poczuliśmy się rozczarowani. Pałac niczym nie zachwyca, ponieważ stanowi zwyczajną prostokątną budowlę, otynkowaną i pomalowaną na biało – jakich można znaleźć wiele. Zwiedzać nie ma czego, ponieważ wewnątrz mieści się siedziba Centrum Kultury i Centrum Informacyjne. Dlatego, pospacerowaliśmy jeszcze chwilę, ciesząc się słonecznym dniem i wróciliśmy do domu.

Podsumowując: Pogoda dopisała i pozwoliła nam pozwiedzać, czyli dodać kolejne punkty do kolekcji odwiedzonych miejsc. Pałac w Szylerzowicach zrobił na nas dobre wrażenie, natomiast budowla którą widzieliśmy w Hluczynie trochę rozczarowała, tak więc bilans wychodzi na zero. Dowiedzieliśmy się także, że bardzo blisko granicy znajduje się pełnowymiarowe 18-sto dołkowe pole golfowe, także jakbyśmy zechcieli rozpocząć karierę w tym drogim sporcie dla cierpliwych ludzi, to wiemy, gdzie można potrenować. To była udana pierwsza tegoroczna wycieczka! 🙂

Dodaj komentarz