Kamieniec Ząbkowicki

11.11.2014

Wyprawa zbliżała się do końca… Po śniadaniu, spakowaliśmy bagaże i niespiesznym krokiem wybraliśmy się w drogę powrotną. A czekało nas 300 km jazdy. Pogoda wciąż dopisywała, dlatego po drodze zatrzymaliśmy się w Kamieńcu Ząbkowickim, gdzie znajduje się ciekawie wyglądający pałac. Zdarzyło nam się już przejeżdżać koło budowli, ale nigdy nie zatrzymywaliśmy się go zobaczyć. Dlatego tym razem wzięliśmy aparat i poszliśmy przyjrzeć się temu monumentalnemu zabytkowi. Pałac jest neogotycką budowlą z XIX wieku i jest otoczony murem, w którego narożnikach znajdują się cztery pary okrągłych baszt. Natomiast wokół posiadłości rozciąga się ogromny park, który przysypany kolorowymi liśćmi, prezentował się magicznie.  Czytaj dalej

Bolczów, Płonina, Bolków, Świny, Wieściszowice

10.11.2014

Wstaliśmy z pierwszymi promieniami słońca (mamy listopad, więc słońce wschodzi około 8 rano) i po śniadaniu wybraliśmy się zwiedzać. Pierwszym miejscem, w które się wybraliśmy był zamek Bolczów. Są to ruiny XIV-wiecznego zamku położone w północnej części Rudaw Janowickich, jakieś 15 km od Jeleniej Góry.  Czytaj dalej

Chojnik, Marczyce, Bobrowice

09.11.2014

Po śniadaniu pojechaliśmy zwiedzać okolicę. Za pierwszy cel wyprawy obraliśmy sobie zamek Chojnik. (Zamek został rozsławiony w Internecie przez pana Andrzeja „Jędrka” Ciosańskiego, zarządcy obiektu, chętnie opowiadającego o średniowieczu). Ruiny zamku pochodzą z XIV wieku i wzniesione są na skale 627 m.n.p.m. Dlatego, aby dostać się do zabytku trzeba podążać wybrukowanym szlakiem prowadzącym w górę, idąc przez malowniczy las. Jesień rozpostarła przed nami swoje barwy, kolorując las na zielono-brązowo-pomarańczowo, a słońce przeświecało przez gałęzie drzew, co tworzyło niezwykły klimat.  Czytaj dalej

Jelenia Góra

08.11.2014

Listopad rozpieszczał piękną pogodą i ciepłem, dlatego postanowiliśmy wybrać się na długi weekend. Spontaniczność wyjazdu objawiła się tym, że jednego dnia szukałam ciekawych miejsc do zwiedzenia, a kolejnego dnia rano siedzieliśmy w samochodzie i kierowaliśmy się w stronę Jeleniej Góry, chcąc odpocząć, odrobinę pozwiedzać, wspólnie spędzić czas oraz dobrze się bawić. Najczęściej nie planujemy wypraw z dużym wyprzedzeniem, ponieważ zawsze pojawiają się jakieś przeciwności, dlatego czasami dobrze postawić na spontaniczność. Tak też było z noclegiem, którego zaczęliśmy szukać będąc na miejscu. Po czym zdecydowaliśmy, że zatrzymamy się w hotelu Fenix w Jeleniej Górze. (Zawsze myślałam, że hotele są bardzo drogie i nie na kieszeń przeciętnego człowieka. Jednak ceny mile nas zaskoczyły, więc mogliśmy zaznać odrobiny luksusu i nie wyczyścić portfela do zera).  Czytaj dalej

Olomouc i Šternberk

20.09.2014

Sobota zapowiadała się dobrze i słonecznie, dlatego zrobiliśmy sobie wycieczkę do naszych południowych sąsiadów. Pierwszym miejscem, które postanowiliśmy zobaczyć był Szternberk. Jest to niewielkie miasteczko, powstałe na skrzyżowaniu szlaków handlowych, co zapewniło mu szybki rozwój. Miejscowość w przeszłości wiele przeszła, ale pomimo tego prezentuje się całkiem ładnie. Ma dobrze zachowane kamienice oraz zamek.  Czytaj dalej

Babice i Będzin

24.08.2014

Nadeszła niedziela, ostatni dzień urlopu wakacyjnego, dlatego postanowiliśmy wybrać się pozwiedzać zabytki w dalszej okolicy. Udaliśmy się do Babic, gdzie znajdują się ruiny zamku Lipowiec. Jednak pospieszyliśmy się ze zwiedzaniem, ponieważ w następnym tygodniu miał odbyć się zlot wiedźm i czarownic, a Programista stwierdził, że bym pasowała – hmm… rudawa, zdarza jej się być wredną, kota ma, tylko na miotle nie lata… jeszcze.  Czytaj dalej

Słowacja – Spisz, Likava, Orawskie Podzamcze

18.08.2014

Wstaliśmy dosyć wcześnie, wyspani i pełni energii, aby (ku zdziwieniu gospodarzy) już po godzinie 7 zejść na śniadanie. Postanowiliśmy jak najwcześniej wybrać się na planowany podbój zamku Spisz i tym razem zwiedzić warownię, choćby nie wiadomo co… Musieliśmy tylko poczekać na otwarcie bramy, (ponieważ byliśmy przed czasem), po czym jako pierwsi weszliśmy na dziedziniec. Wstęp kosztował 5€ od osoby, ale pomimo ceny warto tam wejść.  Czytaj dalej

Słowacja – Lupcza, Krasna Horka, Betliar

17.08.2014

Wstaliśmy wcześnie i po stwierdzeniu, że żyjemy i nic nas nie pogryzło, zjedliśmy śniadanie, po czym wybraliśmy się w pierwsze miejsce nadchodzącego dnia, czyli do zamku w Lupcy. Niestety wczesna pora nie pozwoliła nam wejść do środka, ponieważ obiekt był jeszcze zamknięty. Cóż, mówi się trudno i jedzie dalej, zwłaszcza, że mieliśmy zaplanowane zwiedzanie zamku Krásna Hôrka, który był obowiązkowym punktem wyprawy.  Czytaj dalej

Słowacja – Bratysława, Devin, Nitra, Kremnica, Bańska Bystrzyca, Bańska Szczawnica

16.08.2014

Nastał ciepły dzień, z niebem bez jednej chmurki. Po ulewie nie było już śladu. Dlatego z samego rana wysuszyliśmy namiot (wewnątrz igloo stworzyliśmy mikroklimat, dzięki czemu kropelki pary osiadły na ściankach materiału) i udaliśmy się zobaczyć Bratysławę, która dzień wcześniej broniła się przed nami. Zaparkowaliśmy w wąskiej uliczce, niedaleko zamku i poszliśmy do centrum.  Czytaj dalej

Słowacja – Smolenice, Častá, Pezinok

15.08.2014

Dzień zapowiadał się dobrze, pomimo nagłej pobudki którą zawdzięczamy… stadu kóz. Po złożeniu legowiska i zjedzeniu śniadania wybraliśmy się zwiedzać. Naszym pierwszym miejscem był zamek w Smoleniach, (w którym urządzono centrum konferencyjne, przez większość roku nieudostępnione do zwiedzania, z wyłączeniem lipca i sierpnia). Zamek położony jest na wzgórzu i otacza go ogromny zadbany park angielski. Budowla nie jest oryginalna, gdyż spłonęła w XIX wieku, po czym przez długie lata była odnawiana. Dzisiaj stanowi rekonstrukcję pałacu w bliżej nieokreślonym stylu architektonicznym, wewnątrz którego mieszczą się sale konferencyjne i pokoje hotelowe.  Czytaj dalej