Cieszyn

27.04.2013

Cieszyn to niezwykłe i wyjątkowe (dla nas) miasto posiadające specyficzny klimat. Jest to mała miejscowość, położona na granicy polsko-czeskiej, w której wszystko się zaczęło… i w której byliśmy już niezliczoną ilość razy. Dlatego długo zastanawiałam się jak ją opisać, lecz natchnienie nadeszło samo, po ostatnim spacerze. 

Drzewa pięknie zakwitły, nastał ciepły dzień, więc po raz kolejny pojechaliśmy do Cieszyna na spacer. Chociaż miasto znamy na wylot, to zawsze z chęcią do niego wracamy. Tym razem postanowiliśmy przejść szlak cieszyńskich magnolii, którego szczegóły można znaleźć w Internecie. Trasę pokonaliśmy po raz drugi, ponieważ w zeszłym roku spóźniliśmy się i magnolie rozpoznawaliśmy po opadniętych płatkach kwiatów, zalegających pod krzewami. Jednak tym razem udało nam się idealnie trafić na czas kwitnienia krzewów, które wyglądają niesamowicie na tle historycznych budynków, więc wyszły piękne zdjęcia.

Dzieje Cieszyna sięgają IX wieku, a pierwszym księciem został Mieszko z linii Piastów. Rozbudował on istniejący gród, którego pozostałości (Rotundę św. Mikołaja i Wieżę Piastowską), znajdujące się na Wzgórzu Zamkowym, można oglądać do dzisiaj. Ciekawostką jest fakt, że Rotundę można znaleźć na rewersie banknotu 20 złotowego…

Na wzgórzu mieści się także Pałac Habsburgów oraz malowniczy, zadbany park z punktem widokowym, z którego rozciąga się panorama Czeskiego Cieszyna i przepływającej poniżej Olzy.

W Cieszynie znajduje się sporo zielonej przestrzeni oraz wąskich, krętych uliczek, przy których mieści się wiele zabytkowych budowli, co, jak uważa mój Programista, nadaje wyjątkowy klimat i nigdzie takiego drugiego miasteczka nie ma. Cóż, nie będę się spierać… 😛
Podsumowując: Cieszyn ma wiele tajemniczych, krętych uliczek, atrakcyjnych miejsc, sporo parków, rzekę, Uniwersytet Śląski, Cieszyński Browar Mieszczański i cieszyńską Wenecję, gdzie serwują najlepszą pizzę w mieście 😀 I chociaż miasto znajduje się na krańcu świata (albo przynajmniej Polski) to warto się tam wybrać, aby poznać jego tajemnice.

Dodaj komentarz