Siewierz

24.03.2013

Weekend pomału dobiegał końca, ale to nie znaczy, że przygoda już się skończyła. Pozostał nam jeszcze jeden punkt wyprawy, a mianowicie Siewierz. Znajduje się tam XIII-wieczny zamek biskupi, niegdyś otoczony wodą. Okazało się, że obiekt jest zamknięty (tak jak wszędzie w okresie zimowym) i już myśleliśmy, że ostatnia nadzieja na szturm zamku prysła, kiedy, nagle jak jakaś zjawa, pojawił się przed nami kustosz z kluczem do bramy i propozycją oprowadzenia po zamku. Chętnie przystaliśmy na indywidualne zwiedzanie, ponieważ taka okazja zdarza się raz na milion.  Czytaj dalej

Morsko, Żarki, Olsztyn

23.03.2013

Spoglądamy za okno i nie dowierzamy własnym oczom. Słońce wesoło świeci na niebieskim niebie, na którym nie ma ani jednej chmurki. Pomyśleć by można, że nadeszła wiosna, gdyby nie fakt, że wszędzie było biało, a temperatura wskazywała -10 stopni. Ale nawet zimowy krajobraz nie zepsuje nam dobrego humoru, ani ochoty do zwiedzania i przeżycia jakiejś przygody.  Czytaj dalej

Kotowice, Bobolice, Mirów

22.03.2013

W teorii minęła już zima i nastała kalendarzowa wiosna. Dlatego ustaliliśmy, że pierwszy weekend wiosny, będzie idealnym terminem na kilkudniowy wypad. Spakowaliśmy się i stwierdziliśmy, że czas rozpocząć przygodę. Obraliśmy kurs na północną część Szlaku Orlich Gniazd, czyli na Jurę Krakowsko-Częstochowską.  Czytaj dalej